GTA Trilogy Definitive Edition: Chaos po premierze.

GTA Trilogy Definitive Edition miało swoją premierę 11 listopada, nie minął nawet tydzień — a remaster kultowych gier sprzed lat zdążył już nieźle oberwać. Gracze krytykują oprawę graficzną, wydajność oraz nie najlepszą premierę, w której główną role grały pliki, które omyłkowo zostały dodane do gry, przez co Rockstar musiał wyłączyć pecetowy launcher. Niezadowoleni gracze musieli jakoś wyrazić swoją złość, więc wygląda na to, że Grand Theft Auto: The Trilogy Definitive Edition zajmie pierwsze miejsce na podium, jako gra o najniższej ocenie użytkowników na Metacritic w historii. GTA III, Vice City i San Andreas ma na tą chwilę notę poniżej 1,0.

Po masowej krytyce ze strony graczy przyszła pora na Digital Foundry, które opublikowało materiał, w całości poświęcony całej trylogii. Przez całe 38 minut filmu, John Linneman analizuje grafikę na różnych platformach. Spojler: najlepiej wypadła wersja gry na Xbox Series X, ale tutaj też nie zabrakło problemów — liczba klatek spada poniżej 40, a według Johna jest to nieakceptowalne, w przypadku remastera dwudziestoletniej gry. Która platforma wypadła najgorzej? Padło na Nintendo Switch, na którym pograsz w trybie przenośnym w granicach 480p z regularnymi spadkami poniżej 30 klatek na sekundę. Można śmiało powiedzieć, że cała trylogia wypadła tragicznie w teście technicznym.

Jak już jesteśmy przy grafice, warto wspomnieć o niesławnym deszczu, który przez swoją gęstość ogranicza widoczność graczom podczas rozgrywki. Jest to pierwsza z rzeczy, którą gracze zajęli się w pierwszej kolejności — tak powstała modyfikacja, która z pewnością „naprawiła” paskudnie wyglądający deszcz. Na Patreonie twórcy, można znaleźć dwie wersje aktualizacji — 1.1 oraz 1.2. Ta druga oferuje możliwość regulowania natężenia deszczu podczas gry.

UDOSTĘPNIJ:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on pinterest
Pinterest
Powiązane posty

Najnowsze posty